Kilka miesięcy temu skończyłem się zapoznawać z angielską wersją…

Kilka miesięcy temu skończyłem się zapoznawać z angielską wersją Ducha Liturgii autorstwa kard. Joseph Ratzingera, miałem nawet napisać jakąś mini refleksję, ale przyszły inne sprawy i temat poszedł w zapomnienie. Warto poznać to dzieło, ale w całości. Gdyż jak z każdym dziełem, które zostanie poszatkowane na memy, można odnieść dość jednostronne wrażenie co do myśli ówczesnego kardynała Ratzingera. Tak się też trochę, niestety, stało z powodu wybiórczych cytatów z dzieła.

A Ratzinger nie napisał tej książki po to aby wyrazić swoją nostalgię za przeszłością splendoru ceremonii liturgii potrydenckiej. Stawia tam ważne kwestie, które zapewne w kolejnym pokoleniu zostaną potraktowane bardziej poważnie i z większą uwagą, choć i dziś nie brakuje tych, co tej uwagi i powagi zagadnienia nie lekceważą.

W tym sensie jego podejście w temacie celebracji Tajemnic Wiary przypomina mi (oczywiście w odpowiednich proporcjach stanu rzeczy) św. Atanazego i odwagę stanięcia przy swoich racjach odkrywanych w głębokiej refleksji i modlitwie,choć mainstream myślenia teologicznego idzie w innym kierunku.

Benedykt XVI w Bazylice św. Piotra, 2012

Benedykt XVI w Bazylice św. Piotra, 2012 — fot. o. Bartłomiej Parys SVD

← Wróć do biblioteki